Kapitał i Logika
Kryzys

47 dni do upadłości – jak zatrzymać ten licznik

Autor Marek Woźniak, Starszy Analityk·15 lipca 2024·8 min czytania

Większość przedsiębiorców budzi się, gdy na koncie zostaje zero, a telefon urywa się od telefonów z windykacji. 47 dni to krytyczny moment, w którym jeszcze można uratować biznes, o ile odrzuci się emocje na rzecz twardych wyliczeń.

Moment, w którym kończy się tlen

Masz dokładnie 47 dni. To nie jest liczba wzięta z sufitu, ale średni czas, po którym wierzyciele tracą cierpliwość i kierują pierwsze wnioski o zabezpieczenie majątku do sądu. Widzieliśmy to na własne oczy w przypadku firmy transportowej z Tczewa w marcu 2023 roku. Mieli na stanie 18 leasingów i nagle zero zleceń na powroty z zachodu Europy. Właściciel przez dwa miesiące udawał, że problem zniknie sam, bo przecież 'zawsze jakoś to było'. Nie było. Gdy trafił do biura Kapitał i Logika, miał 11 430 zł na koncie i faktury na 132 800 zł płatne w ciągu najbliższych 6 dni roboczych.

Liczymy na zimno: bez radykalnego cięcia kosztów o 22,4% w pierwszym tygodniu współpracy, ta firma przestałaby istnieć przed końcem tamtego miesiąca. Pierwszym krokiem było natychmiastowe wypowiedzenie najmu dodatkowego magazynu, z którego nikt nie korzystał od września 2022 roku. Kosztował 4 150 zł miesięcznie plus media. Przez rok to daje prawie 50 tysięcy złotych wyrzucone w błoto. Ludzie często boją się takich decyzji, bo martwią się o opinię branży. Prawda jest brutalna: branża nie zapłaci Twojego ZUS-u 15-go dnia miesiąca, gdy zabraknie Ci na przelewy.

Branża nie zapłaci Twojego ZUS-u 15-go dnia miesiąca, gdy zabraknie Ci na przelewy.
Moment, w którym kończy się tlen

Pułapka kolejnego kredytu

Zapomnij o braniu kolejnego kredytu obrotowego, żeby spłacić poprzedni. To jak gaszenie pożaru benzyną. W samym 2024 roku analizowaliśmy 43 przypadki, gdzie właściciele brali prywatne pożyczki na 18,7% w skali miesiąca, by ratować firmowe raty w banku. To najkrótsza droga do bankructwa osobistego. My w Kapitał i Logika sprawdzamy najpierw, co masz w garażu i na regałach. Często zalegający towar o wartości 67 300 zł można upłynnić w 4 dni, jeśli tylko zejdzie się z marży o 12%. To jest żywa gotówka, która daje Ci tydzień spokoju.

Swoją drogą, większość księgowych nie powie Ci o możliwościach restrukturyzacji, bo po prostu boją się dodatkowej roboty z papierami i urzędami. Pieniądze często leżą też w fakturach, których nikt nie ściga z obawy przed psuciem relacji. W sierpniu 2024 pracowaliśmy z hurtownią budowlaną z okolic Gdańska. Mieli 214 000 zł w zaległych płatnościach od 'dobrych znajomych'. Po wysłaniu 14 konkretnych wezwań do zapłaty przygotowanych przez naszych prawników, na konto wpłynęło 89 200 zł w ciągu zaledwie 72 godzin.

Negocjacje z bankiem bez prośby o litość

Bank to nie instytucja charytatywna, ale twardy gracz, który potrafi liczyć. Jeśli pójdziesz tam prosić o litość, nic nie wskórasz. Musisz pójść z planem. Bank woli dostać 69,6% kwoty w ciągu 2 lat niż 0% po licytacji komorniczej, która może trwać latami. W październiku 2023 wypracowaliśmy układ dla średniej wielkości piekarni. Mieli 1,24 mln długu. Zredukowaliśmy odsetki karne o 43% i rozłożyliśmy spłatę kapitału na 48 równych rat. Dyrektor oddziału podpisał to w 19 minut, bo przedstawiliśmy dowody na to, że firma po restrukturyzacji odzyska płynność.

Podobnie wygląda sytuacja z Urzędem Skarbowym i ZUS. Kluczem jest złożenie wniosku o odroczenie lub rozłożenie na raty zanim komornik skarbowy wejdzie na rachunki. Jeśli masz zablokowane konto, Twoje pole manewru spada do zera. Od września 2017 roku pomogliśmy złożyć takie wnioski setkom firm. Nasza skuteczność na poziomie 91,6% wynika z tego, że nie lejemy wody w pismach procesowych. Skupiamy się na tym, ile firma może realnie wpłacać co miesiąc, by systematycznie schodzić z zadłużenia.

Negocjacje z bankiem bez prośby o litość

Prawne tarcze, o których zapominasz

Restrukturyzacja to proces prawny, a nie magiczna sztuczka. W Polsce obowiązuje prawo, które pozwala zawiesić egzekucje komornicze niemal z dnia na dzień. To daje firmie niezbędny oddech. Wyobraź sobie, że komornik nie może zabrać Ci ani jednej złotówki przez najbliższe 4 miesiące. To jest czas, który wykorzystujemy na naprawę Twojego biznesu. Od założenia Kapitał i Logika uratowaliśmy w ten sposób 217 przedsiębiorstw przed całkowitą likwidacją. Średnia oszczędność na samych tylko kosztach egzekucyjnych wyniosła 34 280 zł na jedną firmę.

Musisz jednak być gotowy na trudne decyzje. Czasem uratowanie firmy oznacza sprzedaż leasingowanego auta prezesa albo redukcję zatrudnienia o 3 osoby, które od dawna nie generowały zysku. To boli, ale alternatywą jest utrata wszystkiego, co budowałeś przez lata. My nie obiecujemy cudów, obiecujemy strategię. Mamy plan na wtorek dla każdego, kto jest gotowy spojrzeć prawdzie w oczy i zacząć działać, zamiast tylko czekać na kolejny przelew, który może nigdy nie nadejść.

Restrukturyzacja daje oddech, ale wymaga odwagi do wycięcia tego, co nie zarabia.

Plan działania na najbliższe 24 godziny

Co musisz zrobić dzisiaj? Po pierwsze, wyciągnij wszystkie wyciągi bankowe z ostatnich 3 miesięcy. Sprawdź, gdzie ucieka każda złotówka. W jednej firmie produkcyjnej z Gdyni znaleźliśmy 17 subskrypcji na oprogramowanie i usługi, których nikt nie używał od 2021 roku. Kosztowały 840 zł miesięcznie. To niby drobiazg, ale w skali roku to 10 080 zł. Dokładnie tyle kosztowało ubezpieczenie dwóch kluczowych maszyn w ich zakładzie, na które rzekomo 'nie było pieniędzy'.

Po drugie, przestań odbierać telefony od windykacji samodzielnie, jeśli to Cię paraliżuje. Przekaż sprawę specjalistom. Zapraszamy na 20-minutową rozmowę o Twoich liczbach. Nie na pogawędkę o pogodzie, ale na konkretną analizę. Jeśli po 5 minutach zobaczymy, że sprawa jest beznadziejna, powiemy Ci to prosto w twarz. Nie marnujemy Twojego czasu ani naszych zasobów na projekty bez szans. Pamiętaj, licznik bije. 47 dni to 1128 godzin. Każda z nich jest teraz warta więcej niż cały Twój zysk z zeszłego roku.